Hmm.. Miałem iść na tenisa, ale stwierdziłem, że mnie wszystko boli po treningu i nie poszedłem. Ale za to obijałem się w domu, obejrzałem film ,,Miasto Strachu" :D Pograłem w Fife 12, na początku nie szło, ale potem jako tako ;P Kilka fotek z pokoju : Połączone są dwa boki, bo całego nie dało się zmieścić :D
Ostatni wynik z Fify 5:4 Win :D

Fajny blog :P
OdpowiedzUsuńMoi koledzy tez grają w fifę, hah dziś też grałam :D
Zapraszam : http://uczepionamarzen.blogspot.com
Bardzo chciałabym zagrać w tą grę, lecz nie mam PS3 ANI Xboxa :c
OdpowiedzUsuń